Bieg Karnawałowy i Wielkie Morsowanie w Żywcu. Pomaganie ma tu wyjątkowy smak i klimat lat 80!

Już w najbliższą niedzielę, 18 stycznia 2026 roku, Nova Dębina w Żywcu zamieni się w miejsce pełne energii, kolorów i… wielkich serc. Wszystko za sprawą Biegu Karnawałowego połączonego z Wielkim Morsowaniem w stylu lat 80., organizowanego w ramach ogólnopolskiej akcji „Cała Polska smaży pączki”.
To wydarzenie, które łączy sport, dobrą zabawę i pomoc najbardziej potrzebującym. Cała inicjatywa dedykowana jest podopiecznym Fundacji „Serca dla Maluszka”. W tym gronie znajduje się m.in. Kornel Słonka Walaszek z Gilowic, a także Wojtuś Polak, Franek Mrowiec, Jagoda Kadela oraz Leoś Dziedzic. To właśnie dla nich uczestnicy będą biec, morsować i wspólnie spędzać ten zimowy dzień.
Za całym wydarzeniem stoi Paweł Żygliński a dodatkowo firma Tomasz Socha Sobud zadeklarowała, że za każdą osobę, która wejdzie do wody do pasa, przekaże środki do puszki, wspierając tym samym fundacyjnych podopiecznych. W ubiegłym roku w morsowaniu wzięło udział aż 199 osób!
Przypominamy historię Kornela Słonki Walaszka z Gilowic.
Kornel urodził się 26 maja 2015 roku. Od lat zmaga się z poważnymi problemami neurologicznymi lekarze zdiagnozowali u niego zespół porażenny kończyn dolnych o nieustalonej etiologii. Mimo licznych badań i konsultacji, wciąż nie udało się jednoznacznie ustalić przyczyny jego choroby. Diagnostyka nadal trwa i obejmuje m.in. badania genetyczne, neurologiczne oraz metaboliczne. Niestety choroba ma charakter postępujący. Kornel ma coraz większe trudności z poruszaniem się, a każde pogorszenie stanu zdrowia wymaga natychmiastowej reakcji. Aby utrzymać wypracowaną sprawność, chłopiec potrzebuje intensywnej, niemal codziennej rehabilitacji. Nawet krótka przerwa w ćwiczeniach powoduje cofnięcie efektów wielomiesięcznej pracy i pogorszenie chodu.
Na co dzień Kornel korzysta ze specjalistycznego sprzętu: ortez, chodzika, pionizatora oraz rowerka trójkołowego. Regularnie uczestniczy w kosztownych turnusach rehabilitacyjnych, które dają mu realną szansę na większą samodzielność. Dodatkowo przyjmuje suplementy wspierające odporność, niezwykle ważne w zapobieganiu ciężkim nawrotom choroby.
Proces leczenia i diagnostyki wiąże się z ogromnymi kosztami, ponieważ większość badań i terapii nie jest refundowana. Dlatego Kornel i jego rodzina potrzebują wsparcia ludzi o dobrych sercach.
Każda wpłata to realna pomoc – szansa na zatrzymanie postępu choroby, dalszą rehabilitację i lepsze funkcjonowanie chłopca na co dzień. Dziękujemy za każdą formę wsparcia, dobre słowo i udostępnienie informacji o Kornelu.