Europoseł Grzegorz Braun usłyszał zarzuty dotyczące siedmiu różnych czynów poinformował minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar. Jak podkreślił, była to ostatnia zaplanowana czynność procesowa przed skierowaniem aktu oskarżenia. Postępowanie wobec polityka Konfederacji dotyczy m.in. znieważenia lekarzy, uszkodzenia mienia, naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia przedmiotu czci religijnej. Siedem zarzutów wobec europosła Minister Bodnar poinformował, że Braunowi przedstawiono zarzuty obejmujące: naruszenie nietykalności cielesnej oraz znieważenie lekarza chodzi o incydent z udziałem byłego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego; uszkodzenie instalacji bożonarodzeniowej w krakowskim sądzie okręgowym w styczniu 2023; uszkodzenie wyposażenia Niemieckiego Instytutu Historycznego oraz nieopuszczenie jego budynku mimo polecenia dyrektora; publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej poprzez zgaszenie świec w świeczniku chanukowym w Sejmie; naruszenie nietykalności osoby próbującej interweniować, strumień z gaśnicy skierowany został w stronę dr Magdaleny Gudzińskiej-Adamczyk.
Według rzecznika Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Piotra Skiby, dwa z zarzucanych czynów zagrożone są karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, kolejne dwa do 3 lat, jeden do 2 lat, a ostatni do roku. Braun nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu czynów, ale złożył szczegółowe wyjaśnienia i odpowiadał na pytania śledczych. Immunitet uchylony przez PE Zanim możliwe było formalne postawienie zarzutów, konieczne było uchylenie immunitetu europosła. Zgody na to udzielił Parlament Europejski 6 maja 2025 roku. Wcześniej prokuratura już w kwietniu przedstawiła Braunowi zarzuty, jednak jego wybór do PE wstrzymał dalsze działania procesowe aż do decyzji unijnego organu.
– Planujemy w lipcu zakończyć to postępowanie skierowaniem aktu oskarżenia – zapowiedział prok. Skiba. Jak dodał, trwa właśnie końcowy etap, w którym obrońcy zapoznają się z materiałem dowodowym. Kolejne śledztwa i zarzuty w toku To jednak nie koniec problemów Grzegorza Brauna. Prokuratura prowadzi kolejne postępowania karne związane z jego działalnością: w kwietniu br. miał bezprawnie pozbawić wolności lekarkę w szpitalu w Oleśnicy oraz znieważyć ją i naruszyć jej nietykalność podczas legalnie wykonywanych zabiegów aborcyjnych; w maju pojawił się wniosek o uchylenie immunitetu w związku z wypowiedziami z debaty prezydenckiej, w których Braun miał znieważać Żydów i nawoływać do nienawiści; kolejne postępowanie dotyczy usunięcia flagi Ukrainy z budynku urzędu miasta w Białej Podlaskiej; 11 czerwca w Sejmie Braun zniszczył tablice edukacyjne dotyczące społeczności LGBTQ+, co spotkało się z zawiadomieniem prokuratury ze strony minister ds. równości Katarzyny Kotuli. W związku z tą ostatnią sprawą marszałek Sejmu wprowadził zakaz wstępu dla Brauna do budynków parlamentu do końca kadencji.
Reportaż o kontrowersjach Wszystkie te wydarzenia i działania Brauna są szeroko komentowane w mediach. TVN24+ wyemitował reportaż pt. „Brunatny nietykalny”, dokumentujący najgłośniejsze ekscesy europosła i pytający o granice nietykalności parlamentarnej. Tygodnik niemiecki opisał jego działalność pod tytułem „Gaśnicą i mieczem”, krytycznie odnosząc się do jego metod działania i języka politycznego. Grzegorz Braun nie odniósł się oficjalnie do stawianych mu zarzutów poza ogólnymi oświadczeniami w mediach społecznościowych, w których twierdzi, że jest ofiarą politycznego prześladowania.
Źródło: PAP/TVN24