Podczas prowadzonej akcji gaśniczej strażacy natrafili na ciało mężczyzny. Mimo błyskawicznej reakcji służb, życia mieszkańca nie udało się uratować. W chwili wybuchu pożaru w budynku przebywała jeszcze jedna osoba, która zdołała opuścić dom o własnych siłach, nie odnosząc obrażeń.
Na miejscu pracowali również funkcjonariusze policji oraz prokurator, którzy zabezpieczyli pogorzelisko i rozpoczęli śledztwo w celu ustalenia przyczyn pożaru. Straty są ogromne ogień doszczętnie zniszczył zarówno część mieszkalną, jak i konstrukcję budynku.
To kolejna tragiczna sytuacja pokazująca, jak niebezpieczne potrafią być pożary w obiektach o mieszanej zabudowie. Mieszkańcy Gilowic są wstrząśnięci wydarzeniami, a wielu z nich było świadkami dramatycznej walki strażaków z żywiołem.