W czwartek, 30 lipca około godziny 19:00 na drodze krajowej DK28 w Makowie Podhalańskim doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Początkowo pojawiały się informacje o większej liczbie pojazdów biorących udział w zdarzeniu, jednak policja potwierdziła, że kolizja dotyczyła Citroena i BMW.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Citroenem z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do zderzenia z prawidłowo jadącym BMW.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, a badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Podczas czynności policjanci ustalili jednak, że kierowca Citroena nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. W związku z tym sprawa trafi do Sądu Rejonowego w Suchej Beskidzkiej, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach.
Foto. powiatsuski24