Dziś (2 sierpnia) około godziny 17:00 na przejeździe kolejowym przy ul. Beniowskiego w Suchej Beskidzkiej doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia, które mogło zakończyć się tragedią.
Jak ustalono, 58-letnia mieszkanka Krakowa, kierująca samochodem marki Opel, zignorowała sygnalizację świetlną i wjechała na przejazd kolejowy w momencie, gdy rozpoczęło się opuszczanie rogatek. W efekcie pojazd został uwięziony pomiędzy zaporami.
Całą sytuację obserwowali funkcjonariusze policji, którzy byli świadkami zdarzenia. Na szczęście nadjeżdżający pociąg zatrzymał się przed przejazdem. Po opanowaniu sytuacji skład bezpiecznie przejechał obok unieruchomionego samochodu.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie kierująca została pouczona.
Foto. powiatsuski24