Trzy alarmy w niespełna godzinę. Pracowite popołudnie strażaków z OSP Przyborów.

W środowe popołudnie, 1 lipca, okazało się niezwykle pracowite dla druhów z OSP Przyborów. W ciągu niespełna godziny jednostka trzykrotnie wyjeżdżała do zdarzeń związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru. Wszystkie interwencje dotyczyły powalonych drzew, które blokowały drogi na terenie miejscowości.
Pierwszy alarm wpłynął o godzinie 15:55. Strażacy zostali zadysponowani przez Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Żywcu na ul. Jabłonów, gdzie potężne drzewo przewróciło się na jezdnię, całkowicie blokując przejazd. Ratownicy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, usunęli wiatrołom przy użyciu pilarek spalinowych i szybko przywrócili przejezdność drogi.
Jeszcze podczas zgłaszania zakończenia pierwszej akcji dyżurny SKKP skierował zastęp OSP Przyborów do kolejnego zdarzenia tym razem na ul. Spokojną. Tam również powalone drzewo stanowiło zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Po sprawnym usunięciu przeszkody strażacy wrócili do remizy, aby przygotować sprzęt do kolejnych działań.
Na odpoczynek nie było jednak czasu. O godzinie 16:47 jednostka otrzymała trzeci alarm. Tym razem działania prowadzono na ul. Przyborowiec, gdzie kolejne drzewo, przewrócone pod naporem silnego wiatru, zablokowało drogę. Strażacy ponownie usunęli zagrożenie i przywrócili bezpieczeństwo mieszkańcom.
We wszystkich trzech interwencjach udział brał zastęp GBA OSP Przyborów.
Foto.  OSP Przyborów