Zakończyły się poszukiwania 51-letniej kobiety oraz jej 17-letniego syna, którzy zaginęli 26 marca tuż przed północą. Niestety, akcja poszukiwawcza zakończyła się tragicznie. Informacje zebrane od bliskich wskazywały, że życie i zdrowie zaginionych mogło być poważnie zagrożone. Dlatego do poszukiwań zaangażowano znaczne siły służb. Na miejscu pracowali funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej oraz z Komisariatu Policji w Czechowicach-Dziedzicach. W działania włączył się również przewodnik z psem służbowym, a policjantom pomagali strażacy Państwowej Straży Pożarnej i druhowie z ochotniczych straży pożarnych.
Łącznie w akcji uczestniczyło blisko sto osób. Poszukiwacze korzystali z zaawansowanego sprzętu, w tym quadów oraz dronów, w tym bezzałogowego statku powietrznego z kamerą termowizyjną.
Pomimo ogromnego wysiłku służb, nie udało się uratować życia zaginionych..