W zeszłym tygodniu na ul. Poręby w Gilowicach ktoś porzucił pięć szczeniąt. Z pomocą przyszli aktywiści z Borderowej Przystani, którzy uratowali małe czworonogi i zapewnili im tymczasowy dom.
Wczoraj, 18 marca, w domu tymczasowym jednej z aktywistek pojawili się inspektorzy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii z Bielska-Białej. Kontrola trwała niemal trzy godziny i objęła wszystkie zwierzęta przebywające pod opieką Borderowej Przystani. Sprawdzano warunki utrzymania, opiekę medyczną oraz dokumentację.
– Kontrola była bardzo dokładna. Inspektorzy sprawdzili wszystkie aspekty opieki nad zwierzętami – relacjonuje aktywistka. – Efekt? Brak jakichkolwiek uchybień, zarzutów czy zastrzeżeń. Zwierzęta są czyste, zadbane, regularnie odrobaczane, zaszczepione i zaczipowane. Karma i warunki utrzymania – bez najmniejszych uwag.
Aktywistka podkreśla, że prawda zawsze się obroniła. Robimy to, co robimy, z serca i robimy to dobrze. Kontrola potwierdziła rzetelność naszej pracy. Dla tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy, będziemy kontynuować naszą misję ratowania zwierząt.
Porzucone szczenięta pozostają pod stałą opieką Borderowej Przystani, a organizacja nadal aktywnie pomaga potrzebującym czworonogom.