Dziś, 9 grudnia 2025 roku pod Powiatowym Szpitalem w Żywcu lokalne struktury Konfederacji zorganizowały konferencję prasową poświęconą jak podkreślali organizatorzy katastrofalnej sytuacji systemu opieki zdrowotnej w Polsce. Głównym tematem spotkania było zadłużenie Narodowego Funduszu Zdrowia wobec szpitali, które w ocenie polityków Konfederacji prowadzi do ograniczania działalności placówek medycznych, zamykania oddziałów, a w skrajnych przypadkach nawet całych szpitali.
Daniel Flaka, lider Ruchu Narodowego i Konfederacji w Żywcu, przedstawił aktualną sytuację finansową Szpitala Żywiec. Jak poinformował, placówka posiada obecnie nierozliczone nadwykonania zarówno nielimitowane, jak i limitowane za okres od stycznia do września, na łączną kwotę 26,35 mln zł. Z tej sumy 6,55 mln zł stanowią nadwykonania nielimitowane. Flaka zaznaczył, że za II kwartał szpital otrzymał dotąd jedynie 1,25 mln zł z tytułu nadwykonań nielimitowanych. Jak dodał, szpitalowi obiecano wypłatę 70 procent pozostałej części nadwykonań nielimitowanych za II kwartał, jednak według Konfederacji wciąż nie rozwiązuje to problemu chronicznego niedofinansowania.
Marek Kubica, działacz Ruchu Narodowego, zwrócił uwagę na bardzo długie kolejki do lekarzy specjalistów oraz lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. Jako przyczyny wskazał błędy systemowe w organizacji służby zdrowia, niedobór kadry lekarskiej, a także jak mówił nieprawidłowe decyzje podejmowane w czasie pandemii COVID-19.
Wojciech Bielewicz z partii Nowa Nadzieja poruszył temat jego zdaniem faworyzowania w dostępie do leczenia obywateli Ukrainy. Podkreślał, że część z nich nie płaci składek zdrowotnych, a mimo to korzysta z publicznej opieki zdrowotnej. Zwrócił również uwagę na brak transparentności w ustalaniu cen usług medycznych w obecnym systemie.
Konfederacja zaprezentowała także swoje propozycje zmian. Jak podkreślali przedstawiciele ugrupowania, konieczna jest głęboka, systemowa reforma państwowej służby zdrowia. Postulują oni stopniowe wprowadzanie zasad konkurencji pomiędzy podmiotami ubezpieczającymi, wzorowanych na według nich sprawnie działających systemach w innych krajach.
Z kolei Arkadiusz Dziewicki z Nowej Nadziei mówił o potrzebie likwidacji procedur, które nadmiernie obciążają budżet ochrony zdrowia, a bez których jak twierdził system mógłby funkcjonować równie skutecznie, generując znacznie mniejsze koszty.