Podczas gdy pozostali druhowie z jednostki OSP Oczków udali się na wycieczkę do Bochni, jeden z strażaków – Paweł Maciejny – podjął się niezwykłego wyzwania. Wziął udział w wyjątkowym wydarzeniu „Strażak na szlaku”, którego celem była promocja działalności Fundacji DKMS, wspierającej rejestrację dawców szpiku kostnego.
W niedzielę 998 strażaków z całej Polski wyruszyło w pełnym umundurowaniu bojowym na szlak prowadzący na Babią Górę najwyższy szczyt Beskidów, nazywany również Królową Beskidów. Wydarzenie miało na celu nie tylko sprawdzenie siły fizycznej i hartu ducha uczestników, ale przede wszystkim było wyrazem solidarności i wsparcia dla osób walczących z nowotworami krwi.
– „Strażak na szlaku to bardzo wymagające doświadczenie – fizycznie i psychicznie. Udział w tym wydarzeniu był jednym z moich marzeń. Dziś je zrealizowałem. W pełnym umundurowaniu zdobyłem Królową Beskidów – Babią Górę” – relacjonuje druh Paweł Maciejny, który reprezentował naszą jednostkę z ogromnym zaangażowaniem i dumą.
To nie tylko piękny gest, ale także dowód prawdziwego strażackiego ducha gotowości do niesienia pomocy w każdych warunkach. Paweł udowodnił, że strażak nie zna granic, a jego determinacja i serce mogą być inspiracją dla innych – zarówno do działania, jak i do rejestracji jako potencjalny dawca szpiku.
Fot. OSP Oczków