Porażka z Rumunią odbiera marzenia o awansie do Dywizji I w Blind Football European Championschips.

To miało być kluczowe starcie, które utrzyma naszą reprezentację w grze o upragniony awans. Niestety, Polska przegrała z Rumunią i tym samym straciła szansę na zajęcie jednego z dwóch czołowych miejsc premiowanych wejściem do Dywizji I. Marzenia o awansie właśnie legły w gruzach.

Spotkanie z Rumunią miało ogromne znaczenie  zwycięstwo było warunkiem koniecznym, by pozostać w grze. Polacy rozpoczęli z dużym zaangażowaniem, ale rywale od początku narzucili swój styl gry, wykorzystując nasze błędy i nieskuteczność pod bramką. Rumuni zaprezentowali się dojrzale, konsekwentnie budując przewagę i skutecznie ją broniąc.

Nasza drużyna nie zdołała odwrócić losów meczu. Choć nie brakowało walki i emocji, końcowy wynik mówi sam za siebie. W obliczu tej porażki, nawet komplet punktów w ostatnim spotkaniach nie wystarczy, by znaleźć się w gronie dwóch najlepszych zespołów turnieju.

Mimo porażki, kadra narodowa wraz z zawodnikami zasługuje na olbrzymie brawa, za walkę, poświęcenie i serce pozostawione na boisku.