To był mecz, który kibice zapamiętają na długo. W sobotnie popołudnie na boisku w Ślemieniu doszło do piłkarskiego dreszczowca z najwyższej półki. Miejscowy LKS Smrek Ślemień zremisował z Bory Pietrzykowice 2:2 (1:0), choć do 90. minuty gospodarze pewnie prowadzili i wydawało się, że trzy punkty pozostaną na ich terenie. Ostatecznie jednak to goście pokazali niesamowity charakter i w doliczonym czasie gry wydarli remis, który może mieć olbrzymie znaczenie w końcowym układzie tabeli ligi okręgowej.
Mecz pod kontrolą… do czasu Spotkanie rozpoczęło się od przewagi gospodarzy, którzy od pierwszych minut narzucili swój styl gry. Smrek Ślemień objął prowadzenie w 42. minucie po celnym uderzeniu Piotra Górnego z bliskiej odległości. Po przerwie ten sam zawodnik ponownie trafił do siatki – w 70. minucie podwyższył na 2:0 i wydawało się, że gospodarze kontrolują przebieg wydarzeń.
Charakter i determinacja Borów Bory Pietrzykowice przez większość meczu nie mogły przedrzeć się przez solidną defensywę gospodarzy. Jednak końcówka spotkania przyniosła prawdziwą eksplozję emocji. W 91. minucie Jakub Sołtysik po perfekcyjnym dośrodkowaniu zdobył gola kontaktowego głową. Zaledwie dwie minuty później, w 93. minucie, Paweł Duraj huknął z woleja sprzed pola karnego i piłka wylądowała w siatce, ustalając wynik meczu na 2:2. Stadion zamarł, a goście świętowali, jakby to oni wygrali to spotkanie.
Składy:
LKS Smreka Ślemień:
Pepek – Łajczak, Stawowczyk (46′ Grzegorz Górny), Puda, Becky, Ormaniec (88′ Zieliński), Pethersson (90+2′ Sobkowicz), Bagatin, P. Górny, Mota, Robson.
Trener: Sławomir Bączek
Bory Pietrzykowice:
Arast – K. Mrowiec, M. Tomaszek, J. Sołtysik, Sz. Kacprzak, P. Duraj, D. Zoń (80′ K. Biegun), R. Duraj (80′ M. Pindel), M. Zacny (60′ M. Sewera), K. Baron (60′ A. Duraj), G. Duraj.
Trener: Sebastian Komraus
Stracone punkty i strata w tabeli Smrek Ślemień może mówić o dużym niedosycie prowadząc 2:0 w 90. minucie, nie powinien wypuścić zwycięstwa z rąk. Utrata dwóch punktów może okazać się kluczowa w kontekście walki o awans. Drużyna ze Ślemienia zajmuje 4. miejsce w tabeli, mając obecnie 31 punktów – 7 mniej od lidera, LKS Victoria Hażlach. „Pozostaje niedosyt. Walczymy dalej ![]()
” – skomentowano na klubowym profilu Smreka.
Kolejny mecz o wszystko Przed Smrekiem prawdziwe wyzwanie w najbliższej kolejce zmierzą się na własnym boisku z liderem tabeli, LKS Victorią Hażlach. Ewentualna strata punktów może definitywnie pogrzebać szanse zespołu z Ślemienia na pierwsze miejsce.
Czołówka tabeli ligi okręgowej (po 17. kolejce):
- LKS Victoria Hażlach – 38 pkt
- UKS APN Góral Istebna – 36 pkt
- WSS Wisła – 35 pkt
- LKS Smrek Ślemień – 31 pkt
- LKS Wisła Strumień – 29 pkt