Val Kilmer, wybitny hollywoodzki aktor znany z ról Batmana oraz Jima Morrisona w filmie „The Doors”, zmarł we wtorek, 1 kwietnia, w Los Angeles. Miał 65 lat. Smutną informację o jego odejściu potwierdziła jego córka.
Kilmer był jedną z najbardziej charyzmatycznych postaci amerykańskiego kina. Zyskał sławę dzięki rolom w takich produkcjach jak „Top Gun”, „Święty” czy „Willow”. Jego interpretacja Jima Morrisona w filmie Olivera Stone’a do dziś uważana jest za jedną z najlepszych w historii kina biograficznego.
W ostatnich latach aktor zmagał się z problemami zdrowotnymi, w tym z chorobą nowotworową krtani, która znacząco wpłynęła na jego karierę i życie prywatne. Pomimo trudności, Kilmer nie przestawał działać artystycznie, pojawiając się m.in. w filmie „Top Gun: Maverick”, gdzie ponownie wcielił się w postać Icemana.
Fot. Wikipedia